Obserwatorzy

piątek, 7 września 2012

Olej z korzenia łopianu z ziołami

Coraz bardziej wkręcam się w olejowanie włosów. A to za sprawą Waszych blogów, w których opisujecie efekty, wklejacie zdjęcia. Na razie używam tylko olejków z Alterry i Rossmanowego dla kobiet w ciąży, gdyż Vatiki nie można nigdzie zamówić, jest czasowo niedostępna. Od paru miesięcy jak już wiedzie zapuszczam włosy, idzie mi całkiem nieźle, jednak ostatnio pojawił mi się pewien problem, a mianowicie strasznie wypadają mi włosy. Łykam Belissę, w zasadzie już kończę kurację a włosy jak wypadały tak wypadają. Może po prostu odzwyczaiłam się od długich włosów, a wiadomo że im dłuższe włosy tym optycznie wydaje się, że więcej ich wypada.
Wyczytałam na jednym z blogów, że na wypadanie włosów pomaga olejek łopianowy. Początkowo planowałam zamówić go przez internet, ale koszt wysyłki przewyższał wartość olejku. Dzisiaj więc wybrałam się do pobliskiego sklepu zielarskiego i zakupiłam olejek. Jego pełna nazwa brzmi: olejek z korzenia łopaniu z ziołami. Przeznaczony jest do pielęgnacji włosów, twarzy oraz całego ciała. Producent wyróżnia dwa problemy, z którymi ma nam pomóc owy olejek:
-wzmocnienie cebulek włosowych, łupież, podrażnienia skóry głowy
-regeneracja zniszczonych włosów.
Ja będę stosować go głównie na skórę głowy. Buteleczka zawiera tylko 100 ml produktu, jednak jest bardzo tłusty, więc powinien być wydajny. Zapach niezbyt przyjemny, ale szybko się ulatnia. Teraz właśnie nałożyłam go na włosy i planuję posiedzieć z nim aż do wieczora (nie lubię nakładać na noc olejów). Za kilka tygodni zdam Wam relację czy działa.  Cena 22,9 zł



Olejek wzbudził nie tylko moje zainteresowanie ;)
 
 
Używałyście olejku łopianowego?
 

26 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam olejku łopianowego, chyba dlatego, że mam za tłuste włosy. Masz świetnego pasa:). Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny, chociaż szkoda, że nie zostawiłaś po sobie żadnego śladu w postaci pisemnej, omal bym nie zauważyła +Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ciągle słyszę o tym olejowaniu... mam długie włosy hmm ciekawa jestem efektu u Ciebie jak się sprawdzi spróbuję i ja w końcu ...Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czysty olejek z korzenia łopianu (bo tylko takie się robi) tak naprawdę śmierdzi i to jest łagodne określenie. Za to działa cuda, więc życzę miłego testowania. Sama stosuję olejek łopianowy z papryką, o którym też ostatnio głośno - pisałam u siebie o efektach. Oby ten był równie zadowalający :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używałam, ale brzmi bardzo interesująco!

    OdpowiedzUsuń
  5. dziekuje za komentarz i rowniez obserwuje mam pytanie kochana jak robi sie i gdzie to co ty masz napisane STRONA GLOWNA WSPOLPRACA O MNIE bo kompletnie nie wiem gdzie tego szukac:(((((((

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go kiedyś, ale za często nie używałam więc efektów nie dostrzegłam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie miałam okazji wypróbować tego oleju
    miło tu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten jest matowy "aż" dwa dni :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam i jestem ciekawa jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie korzystałam z olejów, aczkolwiek ciekawi mnie bardzo kokosowy, po Twoim poście może wypróbuję. ;) Może miałabyś ochotę sie obserwować?

    www.no-more-surprises.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam kiedyś oleju kokosowego ale zaprzestałam ,chyba znów muszę zacząć

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham yoreczki ;d jak narazie nie używam olejów ale napewno zaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziekuje ci kochana ze napisalas mi jak zrobic pod strone na blogu:))) jestes wielka dzieki naprawde buziaki pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie używałam, może warto;) Śliczny piesek*.* i ten szablon.. - PRIMA!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuje za post o tym olejku,od pewnego czasu zastanawiam się nad nim

    OdpowiedzUsuń
  16. Zwróciłam na niego uwagę z sklepie zielarskim, ale akurat nie miałam tyle gotówki. Też mam długie włosy i niestety wypadają, kupiłam ostatnio specjalną odżywkę w aptece, która już kiedyś mi pomogła i zobaczymy co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam go nigdy, jak przetestujesz, to daj znać co i jak :)
    Słodki piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam, ale Twój post kusi... będę czekać na opinię

    OdpowiedzUsuń
  19. blog - genialny !
    bacznie obserwuję i liczę na mały rewanż. ;)

    protezkaa.blogspot ;p
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny blog :) Nie ja nie używałam :)
    Obserwujemy ? ;>
    Odp pod moją notką :)
    welcome-in-my-live.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam niecierpliwie na opisanie efektów. Mi ostatnio tak wypadają włosy że aż się zaczęłam martwić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jej widzę, że nie tylko ja mam problem z włosami... Lecą jak oszalałe. Napisz Nam koniecznie czy jesteś zadowolona to może sie skuszę i kupię.

    Też mam Yorkisia - kalifek się nazywa :)

    OBSERWUJĘ :)

    Zapraszam do siebie i do podążania za mną :)

    http://kmchphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie używałam, ale jestem bardzo ciekawa efektów;)

    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja używam oleju łopianowego w połączeniu z olejkiem rycynowym na skórę głowy i końcówki i POLECAM bo działa. włosy przestały mi wypadać i łamać się już po pierwszym zastosowaniu. olejki podgrzałam, wsmarowałam i trzymałam ok 3 godzin po czym normalnie zmyłam szamponem. i DZIAŁA!!!

    dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie używałam takiego olejku.

    OdpowiedzUsuń