Wyczytałam na jednym z blogów, że na wypadanie włosów pomaga olejek łopianowy. Początkowo planowałam zamówić go przez internet, ale koszt wysyłki przewyższał wartość olejku. Dzisiaj więc wybrałam się do pobliskiego sklepu zielarskiego i zakupiłam olejek. Jego pełna nazwa brzmi: olejek z korzenia łopaniu z ziołami. Przeznaczony jest do pielęgnacji włosów, twarzy oraz całego ciała. Producent wyróżnia dwa problemy, z którymi ma nam pomóc owy olejek:
-wzmocnienie cebulek włosowych, łupież, podrażnienia skóry głowy
-regeneracja zniszczonych włosów.
Ja będę stosować go głównie na skórę głowy. Buteleczka zawiera tylko 100 ml produktu, jednak jest bardzo tłusty, więc powinien być wydajny. Zapach niezbyt przyjemny, ale szybko się ulatnia. Teraz właśnie nałożyłam go na włosy i planuję posiedzieć z nim aż do wieczora (nie lubię nakładać na noc olejów). Za kilka tygodni zdam Wam relację czy działa. Cena 22,9 zł
Olejek wzbudził nie tylko moje zainteresowanie ;)
Używałyście olejku łopianowego?